» » » Nowe wyzwanie!

Nowe wyzwanie!

Utworzono w Okiem statystyka | 1

Witajcie, 

po wywalczeniu złotego medalu z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle dowiedzieliście się o mojej decyzji, że chcę poświęcić więcej czasu na życie rodzinne i więcej dni spędzać w Olsztynie. Jak kiedyś wyliczyłem, przez pierwsze 5 miesięcy tego roku w moim domu spędziłem w sumie 5-7 dni (sic!). Jak możecie się spodziewać takie życie jest bardzo trudne mając na uwadze rozgrywanie meczów Plusligi, Ligi Mistrzów i Pucharu Polski. Należy się wielki szacunek dla wszystkich zawodników, trenerów i członków sztabów szkoleniowych, którzy potrafią żyć w takim systemie przez długie lata.

Miałem wiele pomysłów na to, co robić po sezonie kadrowym. Jedne z nich były bardziej prawdopodobne, inne mniej, a jeszcze inne już wiem, że się nie udały. Chcąc zostać związany z ZAKSĄ zaproponowałem również abym pracował zdalnie, z domu. Niestety nie udało się. Potem gdy różne kluby pytały mnie czy chciałbym z nimi współpracować, proponowałem dokładnie to samo. Jednym z takich klubów była Asseco Resovia Rzeszów, okazało się, że pasuje nam ten typ współpracy i jest to dość odważne posunięcie z obu stron.

Zmiany w sztabie szkoleniowym Asseco Resovia Rzeszów

Więc oficjalnie…

Niniejszym oficjalnie mogę zakomunikować, że zostałem asystentem trenera Asseco Resovii Rzeszów. Bardzo mi z tego powodu miło, bo jest to olbrzymie wyzwanie. Moja praca będzie się odbywać dwutorowo. Będę pracował z domu, na czym mi najbardziej zależało, jak również podróżował z rzeszowską drużyną na wiele spotkań. Jest to zupełnie nowy styl pracy asystentów siatkarskich, bo nie znam nikogo, kto na tak wysokim poziomie próbowałby podjąć to wyzwanie. Analizą swojego czasu pracy w ostatnich sezonach poparłem tezę, że taki styl może być znacznie bardziej efektywny! Teraz czas na dowiedzenie tego w rzeczywistości.

ZAKSA na TT

Dzięki!!!

Dziękuję wszystkim za zrozumienie i wsparcie! Jednocześnie kolejny raz dziękuję ZAKSIE za ostatnie lata i mam nadzieję, że Asseco Resovia Rzeszów oraz ZAKSA Kędzierzyn-Koźle będą dwiema drużynami odnoszącymi sukcesy tak na polskich boiskach jak również międzynarodowych!

Nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie jeden z moich mentorów – Michał Mieszko Gogol. To on wraz z Oskarem Kaczmarczykiem byli moimi, można by rzec „nauczycielami” na drodze siatkarsko-statystycznej. Życzę Michałowi mnóstwa sukcesów i wiem, że ten człowiek wiele osiągnie w siatkówce. Powodzenia!!!

Miłego wieczoru,

Kamil 🙂 

Jedna odpowiedz

  1. Statystyka Medyczna
    | Odpowiedz

    Gratuluję uzyskania stanowiska asystenckiego i życzę powodzenia w zakresie wyzwań z nim związanych! Statystycznie rzecz biorąc – na pewno Pan sobie poradzi. 🙂

Zostaw Komentarz