» » » Zagrywka

Zagrywka

Utworzono w Elementarz siatkówki | 6

Hej,

dzisiaj kilka słów o zagrywce. Wspomnę o typach zagrywki oraz specjalnych zagraniach. Zapraszam do lektury 🙂

Według zasad siatkówki, zagrywkę wykonuje zawodnik będący w 1 strefie (o strefach było tutaj). Przy wykonywaniu zagrywki. nie może on nadepnąć na linię końcową boiska. Jednocześnie musi znajdować się pomiędzy liniami bocznymi boiska. Od gwizdka sędziego zawodnik ma 8 sekund na wykonanie zagrywki.

Jest kilka rodzajów zagrywki. Skupię się na tych, które możemy zobaczyć w dzisiejszej, profesjonalnej siatkówce:

  • Zagrywka z wyskoku – leci z dużą prędkością (do około 130 km/h), co sprawia, że nazywamy ją mocną. Charakteryzuje się również dużą rotacją.

  • Float – jest to znacznie słabsza zagrywka. Podrzut piłki do zagrywki jest niższy. Leci z prędkością od około 50 do 70 km/h. Ma ona mniejszą rotację niż zagrywka z wyskoku, co sprawia, że jest trudniejsza do przyjęcia, bo jej tor lotu jest dość nieprzewidywalny.

  • Zagrywka mieszana. Inne nazwy to „brazylijka” lub „hybryda”. W ZAKSIE mówimy na nią „wiśniówka”, ponieważ nasz środkowy Łukasz Wiśniewski potrafi wykonywać ją bardzo skutecznie. Podrzut jest identyczny jak do floata, jednak zawodnik wkłada więcej siły w uderzenie piłki, co sprawia, że jest silniejsza. Dlatego można powiedzieć, że jest to coś pomiędzy zagrywką z wyskoku, a floatem. Leci z prędkością od 80 do 100 km/h. Brak rotacji i duża prędkość sprawia, że jest bardzo trudna do przyjęcia. Przeszkadza w tym również jej maskowanie, bo do momentu uderzenia nie wiadomo, czy będzie to float, czy jednak mocniejsze uderzenie.

Specjalnym typem zagrywki jest tzw. „skrót”. Może nią być zarówno zagrywka z wyskoku jak i float. Skrótem jest zagrywka, która spada blisko siatki (3-4m od niej) po stronie przyjmujących. Stosowana jest najczęściej w celu zdobycia punktu, który może być skutkiem zaskoczenia. Na przykład po kilku mocnych zagrywkach stosuje się „skróty”, bo zawodnicy stoją daleko w przyjęciu. Drugim celem tej zagrywki jest wyłączenie z ataku zawodnika, który ją przyjmie. Nie ma on wtedy wystarczająco dużo czasu, żeby rozpędzić się do ataku.

To by było tyle na dzisiaj. Mam nadzieję, że wszystko jest jasne. Jak zawsze zapraszam do komentowania, bo każdy z Waszych komentarzy wiele wnosi do tych wpisów. Macie mnóstwo cennych uwag! 

Mam również pytanie. Czym chcielibyście, abym zajął się w następnych wpisach? 

Miłego dnia,

Kamil 🙂

6 Odpowiedzi

  1. FLPman7
    | Odpowiedz

    W następnych wpisach chciałbym bardzo zobaczyć jak oceniane jest przyjęcie i co składa się na ostateczne % w raporcie dotyczącym tego elementu, tzn. kiedy przyjęcie uznane jest za perfekcyjne, kiedy pozytywne i w ogóle jak odbywa się „procedura” oceny tego elementu…

    • Lexie
      | Odpowiedz

      Szczególnie po tym, że przyjęcie jest rozróżniane w kilka sposobów. Włosi używają trzech stopni klasyfikacji. Też byłabym za przyjęciem bo jestem ciekawa jak to wszystko się ocenia.

  2. ania1407
    | Odpowiedz

    Mógłby się pojawić wpis o rozróżnieniu kierunków ataku? Wspominał Pan, że to temat na osobny post 🙂
    Jeszcze te kody H1, H2 itp

  3. Lampi
    | Odpowiedz

    Ja bym chętnie poczytał kontynuację tego tematu. Jaki wpływ na zagrywkę z wyskoku ma podrzut (po Nimirze widać, że im większa rotacja w podrzucie, tym trudniejszy serwis i mocniejsze uderzenie). To samo z floatem – jaki wpływ na zagrywkę ma nabieg (długi jak M.Esko – wygląda, że pomaga) oraz zasięg w podrzucie (im wyższy, tym szybszego można zaserwować). Pozdrawiam 🙂

  4. FLPman7
    | Odpowiedz

    To jeszcze jedna rzecz ode mnie…

    Jeżeli w planach jest kontynuacja tematu zagrywki to oprócz już wspomnianego w jednym z wcześniejszych komentarzy aspektu technicznego chętnie dowiedziałbym jak wygląda taktyczna analiza przeciwnika pod względem własnej zagrywki, czyli przykładowo pana zespół gra z Jastrzębiem, oglądacie wideo z ich meczów i co z takiej analizy ostatecznie się wyciąga i przekłada na własną taktykę – wymyślony scenariusz napisany przeze mnie, czyli przeciętnego kibica: w obejrzanych powiedzmy ostatnich 3 meczach Bartman jest najskuteczniejszy w ataku/dostaje najwięcej piłek w ustawieniu tym i tym więc w tym ustawieniu trzeba go męczyć zagrywką, a np. Gierek w danym ustawieniu na 3 mecze dostał 5 piłek do ataku to szkoda w niego w ogóle zagrywać, lepiej kogoś innego obciążyć przyjęciem bo prawdopodobnie zmniejszy to jego skuteczność ataku. Inna sprawa… Bartman gdy jest w 6 strefie to stoi prawie na linii bocznej i jest kryty przez Wojtaszka, ustawiamy zespół tak by nasz zagrywający mocno z wyskoku trafiał na ustawienie z Bartmanem w 6 strefie i celował zagrywką w różne miejsca szerokiej w tym przypadku strefy przyjęcia Wojtaszka licząc że na dłuższą metę popełni dużo błędów, albo Bartman będzie zmuszony brać więcej pola do przyjęcia i będzie można zacząć celować w niego, a on słabiej przyjmie niż Wojtaszek. Jeszcze inna sprawa jak np. mecz Transferu z JW, czyli uznajemy że dla zespołu o naszym potencjale najkorzystniej będzie zajechać w przyjęciu Gierczyńskiego zagrywając w niego aż 57 razy, w efekcie prawdopodobnie popełni od dużo błędów (8), będzie niegroźny w ataku (18%) i jeszcze odda bezpośrednio 3 punkty w ataku, a skupiając się na pozostałych zawodnikach mimo, że mało przyjmują to i tak np. Bartman standardowo zrobi swoje niecałe 40% w ataku (35%), a Łasko 50% i 8 błędów. Jeszcze inna sprawa – np. Bartman przyjmując piłkę od swojej prawej strony ma 40% w przyjęciu, a z lewej 60%, flota dyszlem przyjmie na 70%, a granego pod linię końcową palcami przyjmie na 30% i zbierając te obserwacje razem każemy zagrywać na niego w taki i taki sposób, albo np. Gierczyński w 1 strefie i Wojtaszek w 4 gdy leci piłka między nich to często obaj puszczają, bo nie wiadomo kto ma wziąć to każemy zagrywać między nich…

    Wiem, rozpisałem się, ale tak będzie mi łatwiej wytłumaczyć o co chodzi, mianowicie – co na podstawie obserwacji wideo wyciąga się i bezpośrednio przekłada na sposób gry z danym rywalem w aspekcie zagrywki, jakie są ustalane niuanse pod danego rywala (nie chodzi mi ściśle o jakiegoś konkretnego, a o przykłady na co zwracacie uwagę jak kilka różnych opisanych wyżej)… Coś takiego co jest być może nieoczywiste i niedostrzegalne dla przeciętnego kibica… Bo jak zakładam nie jest tak, że jak gracie z JW to bierzecie do ręki kartkę z raportem z 5 ostatnich meczów, liczycie średnią przyjęcia każdego zawodnika i mówicie – „a ten miał najniższą średnią przyjęcia ostatnio to ładujemy cały mecz w niego ” 😉

    Pozdrawiam i życzę wytrwałości w kontynuacji bloga 🙂

  5. […] dzisiaj kilka słów o zagrywce. Wspomnę o typach zagrywki oraz specjalnych zagraniach. Według zasad siatkówki, zagrywkę wykonuje zawodnik będący w 1 strefie… Wpis znajdziesz na moim nowym blogu tutaj: http://siatkowkaokiemstatystyka.pl/zagrywka […]

Zostaw Komentarz